Archiwum miesięczne: Listopad 2015

  • Portugalio – nadchodzimy!

    Nie mogliśmy wymarzyć sobie lepszego końca listopada, niż wypad do Lizbony. To będzie nasz pierwszy raz w Portugalii i jesteśmy niesamowicie podekscytowani. O ile prognozy pogody nie kłamią, czeka nas 19 stopni ciepła i pełne słońce. Na cztery dni porzucamy zimowe czapy i rękawiczki, a do łask wracają okulary przeciwsłoneczne i lekkie bombery. Lizbona to wyjątkowo mała stolica, położona na 7 wzgórzach, którą zamieszkuje około 550 tys. osób. Uwielbiamy miejsca, …

    Więcej
  • 5 rzeczy, które ułatwiają życie w Londynie

    Odwiedzając różne kraje zawsze zwracamy uwagę na ciekawe rozwiązania, które usprawniają i umilają życie zarówno turystów, jak i mieszkańców. Tym postem chcielibyśmy zainaugurować cykl “5 rzeczy, które ułatwiają życie w…”. Na pierwszy ogień idzie Londyn. Tap water W polskich knajpach nie jest to jeszcze zbyt popularne rozwiązania. W zasadzie nie wiemy, czy to ze względu na kiepski stan wodociągów czy złą opinię kranówki. W Londynie w każdym miejscu, w którym byliśmy, tak zwana …

    Więcej
  • Mini poradnik dla wszystkich łasuchów, czyli jak jeść w Londynie

    Sposobów na to, by najeść się dobrze w Londynie jest cała masa. Wszystko zależy od tego czy chcecie zostawić w londyńskich knajpach miliony monet, czy może wolicie bardziej ekonomicznie podejść do kwestii żywienia. Podczas naszego krótkiego tripu wypróbowaliśmy obie opcje, a dobra wiadomość jest taka, że przed wyjazdem do Londynu wcale nie musicie rozbijać świnki skarbonki! Mawiają: “śniadanie zjedz jak król” – jak na królów przystało jedliśmy dużo, może …

    Więcej
  • Kadry z Londynu

    Rozpoczął się kolejny tydzień, mamy poniedziałek, a za oknem typową angielską pogodę. Oznacza to też, że właśnie wróciliśmy z naszej weekendowej podróży. 48h w Lodynie, o których pisaliśmy Wam w poprzednim poście, minęły bardzo intensywnie. Dzisiaj, za pomocą zdjęć, zabieramy Was do tego niesamowitego miejsca. PIĄTEK Późnym wieczorem Londyn przywitał nas zimnym powietrzem i iście świąteczną atmosferą. Na każdym kroku rozwieszone są już wielkie bombki i kolorowe światełka, a w każdej …

    Więcej
  • 48h w Londynie

    Mamy piątek 13-tego i z tej okazji ruszamy na podbój Londynu. Mamy nadzieję, że żaden czarny kot nie przebiegnie przed dziobem samolotu i spokojnie dolecimy na miejsce. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem (a pójdzie!) to o 23:00 zaczerpniemy londyńskiego powietrza. W tej chwili za pewne przechodzimy przez odprawę bagażową, a Was zapraszamy do szybkiego przeglądu naszych planów na najbliższe 48h. Piątek – bal na Soho Soho jest centralną częścią West End’u. Znajdziecie tam wiele barów …

    Więcej
  • London calling!

    Jakiś miesiąc temu, całkowicie niespodziewanie, wpadła nam myśl: A może by wyskoczyć do Londynu na weekend? Szybkie spojrzenie w kalendarz, ustalenie wolnych weekendów (brzmi śmiesznie, ale teraz sprawa wygląda tak, że do końca roku nie mamy ani jednego weekendu bez planów) i od razu lądujemy na stronie Wizzair. Okazało się, że mimo niedalekiej perspektywy wyjazdu i okresu przedświątecznego trafiliśmy na całkiem fajne ceny. Poniżej dowiecie się o jakie rzeczy zadbaliśmy przed naszym weekendowym …

    Więcej
  • Gdzie spać, żeby się wyspać – czyli o rezerwowaniu noclegu słów kilka

    W tym roku nasze podróże sprowadzały się w większości do szybkich weekendowych strzałów. Spędzenie 48-72h w nowym miejscu mobilizowało nas do tego, żeby maksymalnie wykorzystać ten czas. W związku z czym, nie tyle szukaliśmy dla siebie świetnych i wygodnych miejsc noclegowych, co tanich, położonych w centrum „przechowalni”. Naszą opowieść zaczynamy od tego, z jakich opcji korzystamy najczęściej bądź wcale. Booking – w przyjemny sposób można szybko znaleźć oferty noclegowe …

    Więcej
  • My – mali podróżnicy

    My – mail podróżnicy podróżujący z plecakiem i czapkami z daszkiem na głowach.  Mamy mapy, ale takie nasze. Tworzymy swoje przewodniki – z wegańskimi knajpami, niestandardowymi miejscówkami i masą miejsc ze sztuką i ubraniami kultury ulicznej. Po uliczkach miast poruszamy się intuicyjnie, instynktownie, na przekór tłumowi podążającemu do barokowej katedry, czy ku średniowiecznym ruinom. To nie ignorancja – po prostu nie tego szukamy… Szukamy nowości, świeżości i inspiracji. Inspiracji do pracy, nowych podróży i do tego …

    Więcej